<-- Rejestracja tylko dla sędziów.

Kolegów Sędziów OZPN Nowy Sącz

strona oficjalna

Member Area
Rzecz o stronie internetowej ksozpn.pl
piątek, 28 października 2016 11:08

Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy Sędziowie!

Aby przejść do sedna sprawy, zacząć trzeba od początku, a mianowicie od roku 2009, w którym powołany zostałem na sekretarza Kolegium Sędziów i z własnej inicjatywy opracowałem koncepcję i sfinansowałem powstanie pierwszej w historii i działającej do dziś w niezmienionym kształcie, strony internetowej Kolegium Sędziów OZPN w Nowym Sączu (na marginesie, nie sposób przy tym nie wspomnieć o niezmiernie pomocnym w tym dziele, współpracującym wówczas ze mną, dzisiejszym prezesie ULKS Korzenna – Panu Albercie Szczerbie).

W roku 2012, gdy odszedłem z Zarządu KS, stery Komisji Sędziowskiej w Nowym Sączu przejął Prezes Mirosław Szarota. Przez cały ten czas strona działała bez zarzutów, a kierujący organizacją sędziowską (najpierw Robert Koral do 2012 roku a później Mirek Szarota w latach 2012-2016) poczuwali się zawsze w obowiązku zwrócić mi ustaloną część kosztów, jakie ponosiłem w związku z utrzymaniem serwera oraz domeny i nigdy, podkreślam NIGDY nie było z tym żadnych problemów.

Nastała jednak kolejna zmiana, gdzie na szefa sądeckich sędziów wyznaczono Konrada Kolaka.

I tu – o dziwo i niestety zarazem – sprawy przybierają złego obrotu. Najpierw Konrad postulatywnym językiem wypytywał mnie o warunki, na jakich Stowarzyszenie współpracowało z KS w tym temacie, po czym stwierdził, że strona jest anachroniczna i będzie tworzona zupełnie nowa. Przyjąłem to do wiadomości – bo i co mi do tego, prosząc jednak o uregulowanie należności za okres od 8 sierpnia 2015 do 8 sierpnia 2016, gdyż nie zostało to rozliczone przez poprzedników, którzy odeszli ze swoich stanowisk przed końcem okresu rozliczeniowego. Prosiłem o uregulowanie sprawy, gdyż rozpoczął się kolejny okres, za który musiałem znowu wyłożyć kasę jako mimowolny sponsor sędziowskiej strony. Konrad wielokrotnie składał deklaracje, że sprawą się zajmie, porozmawia ze swoim Zarządem, z Krzyśkiem Ziają, z Pawłem Gargulą, itd., itp., jednak skończyło się na pięknych deklaracjach i obietnicach bez pokrycia. Ostatni mój kontakt z Konradem w tej sprawie zainicjował Konrad prosząc o przydzielenie różnorakich uprawnień administracyjnych, deklarując przy tym, że sprawa rozliczeń załatwiona będzie na dniach. Minęły jednak dni, tygodnie, miesiące... a sprawa nadal nie została uregulowana i unormowana, a ja nadal jestem sponsorem strony organizacji sędziowskiej. Organizacji, która najpewniej w imię wyborczego odwetu, wyrzuciła ze swojego środowiska wielu bardzo wartościowych ludzi.

Muszę wspomnieć, iż doszły do mnie w tym czasie słuchy, jakobym domagał się tysiąca czy nawet wielu tysięcy złotych za przekazanie strony. Spieszę więc rozwiać te zarzuty, jednoznacznie i stanowczo oświadczając, że nigdy nie domagałem się od nikogo takich kwot! Oczekiwałem wyłącznie aby uregulowano zobowiązania wg kwot ryczałtowych, ustalonych w dżentelmeńskiej umowie w 2009 roku i kontynuowanej po 2012 roku, prosząc o szacunek dla zasady - pacta sunt servanda. Tymczasem słyszę, jakobym miał zarabiać na stronie, a tak na dobrą sprawę to do niej dokładam.

Podsumowując, wobec ignorancji i indolencji ze strony wyznaczonego na szefa sądeckich sędziów Kolegi Konrada Kolaka, składającego sympatyczne i racjonalne, jednak nie posiadające żadnego pokrycia w faktach i działaniach obietnice, zamierzam przekazać domenę ksozpn.pl w inne ręce.

Pozdrawiam tych, którzy tak jak i ja patrzą z niepokojem na „nowy styl władzy” i widzą potrzebę przywrócenia zachowań, wartości i postaw, skoncentrowanych na jednoczeniu i wzmacnianiu środowiska sędziowskiego, a nie na prowokowaniu podziałów i dezawuowaniu dorobku ludzi, którzy poświęcili sporo czasu i serca w społecznej pracy na rzecz naszej społeczności.

Andrzej Brzeziński
sędzia rzeczywisty

 


Strona 3 z 3

Konto


<-- Rejestracja tylko dla sędziów.